Blog o procedurze przetargowej

Gwarancja ubezpieczeniowa przeszkodą w zawarciu umowy

Jakub Baraniewski, 3 sierpnia 2012

Ostatnio dociera do mnie coraz więcej sygnałów o problemach z zabezpieczeniem należytego wykonania zamówienia publicznego w formie gwarancji ubezpieczeniowej.

Zamawiający umieszczają w SIWZ jako jedną z form zabezpieczenia gwarancję ubezpieczeniową bez podawani jej szczegółowej treści lub wzoru.

Następnie kiedy wybrany w przetargu Wykonawca przedstawia standardowy wzór gwarancji ubezpieczeniowej stosowany przez ubezpieczyciela, Zamawiający oświadcza, że nie akceptuje tego wzoru i wprowadza w nim zmiany, które jego zdaniem lepiej zabezpieczają interesy Skarbu Państwa.

Ubezpieczyciele nie chcą się się zgodzić na tak radykalną konstrukcję gwarancji. Poza tym twierdzą, że ustalali już wcześniej standardowe wzory gwarancji ubezpieczeniowej z jednostkami nadrzędnymi nad Zamawiającym.

Warto zauważyć, że ubezpieczycieli, którzy jeszcze udzielają gwarancji ubezpieczeniowych w kluczowych obecnie dla zamówień publicznych branżach (budownictwo, drogi) zostało już bardzo niewielu.

W efekcie takich działań Zamawiającego, jeżeli Wykonawca nie złoży zabezpieczenia w gotówce, nie dochodzi do zawarcia umowy. Zdaniem Zamawiającego  oczywiście z przyczyn leżących po stronie Wykonawcy. Zamawiający zaprasza do zawarcia umowy następnego w kolejności Wykonawcę i zatrzymuje wadium niedoszłego Wykonawcy.

W moim przekonaniu praktyka taka jest nie tylko pozbawiona podstaw prawnych ale także wysoce szkodliwa właśnie z punktu widzenia interesów Skarbu Państwa.

Po pierwsze zamówienie realizowane jest przez podmiot, którego oferta nie została uznana za najkorzystniejszą.

Po drugie skłonienie Zamawiającego do wniesienia zabezpieczenia w gotówce „sciąga” pieniądze z rynku, których w obecnej sytuacji gospodarczej i tak jest znaczny deficyt.

Po trzecie Zamawiający nie ma prawa do zmiany warunków zamówienia publicznego określonych w ogłoszeniu i SIWZ i naraża się na roszczenia odszkodowawcze.

Skoro Zamawiający nie określił wzoru gwarancji ubezpieczeniowej to powinien przyjąć gwarancję w takiej formie w jakiej standardowo proponuje ubezpieczyciel.

Nie istnieje co prawda ustawowa definicja gwarancji ubezpieczeniowej.

Jednakże – najkrócej rzecz ujmując, jej treść sprowadza się do zagwarantowania wypłaty przez gwaranta (zakład ubezpieczeń) na rzecz beneficjenta gwarancji (gwarantariusza) określonego świadczenia pieniężnego na wypadek zajścia wymienionego w gwarancji zdarzenia.

Jeżeli zatem proponowany przez zakład ubezpieczeń wzór gwarancji, stosowany dotychczas w praktyce, spełnia w/w warunki to Zamawiający nie powinien stawiać dodatkowych warunków dotyczących treści gwarancji, w szczególności gdy nie stawiał tych warunków na etapie ogłaszania przetargu.

Jak temu zaradzić ?

Zgłoś gotowość do zawarcia umowy w ustalonym terminie, przedstaw gwarancję ubezpieczeniową o treści standardowo proponowanej przez zakład ubezpieczeń (ważne żeby gwarancje o takiej treści były już stosowane w praktyce).

Jeżeli Zamawiający odmówi podpisania umowy, zażądaj zwrotu wadium a następnie możesz żądać odszkodowania z tytułu utraconego zysku z niezawartej umowy.

Najważniejsze żebyś nie dał się zmusić do rezygnacji z zawarcia umowy z Twojej inicjatywy i należycie udokumentował, fakt że nie doszło do zawarcia umowy z winy Wykonawcy, który zmienia warunki przetargu po jego rozstrzygnięciu.


{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj jeden komentarz }

Grażyna Październik 27, 2013 o 21:32

Zgadzam się ,że jeżeli zamawiający nie określi wzoru gwarancji lub jej treści powinien przyjąć gwarancję przedłożoną przez wykonawcę . Ponieważ jednak zajmuję się zamówieniami publicznymi ze strony zamawiającego to chciałam zauważyć ,że standardowe gwarancje wystawiane przez ubezpieczycieli czy banki nie zabezpieczają roszczeń zamawiającego z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy.
Przeważnie wszystkie gwarancje wystawiane są na okres realizacji umowy ,a przecież roszczenia z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy powstają w zasadzie dopiero kiedy minie termin umowny a umowa nie jest zrealizowana ,są opóźnienia w realizacji ,zamawiający odstępuje od umowy itp. Dlatego żądam aby w SIWZ wprowadzać zapisy wydłużające termin ważności gwarancji ,co najmniej 1/2 roku po terminie umownym. Uważam ,że jest to prawidłowe i dopuszczalne .Proszę jednak o stanowisko

Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis:

Strategy, desing, marketing & support by web.lex