Blog o procedurze przetargowej

Dłuższa przerwa

Jakub Baraniewski, 12 marca 2013

Od kilku miesięcy, ze względu na nawał pracy nie miałem niestety czasu publikować wpisów w moim blogu.

Niestety czasu nadal nie mam 😉 ALE służę swoją pomocą w mojej Kancelarii oraz jej Filiach.

Jeżeli mogę Ci pomóc w Twoich kłopotach dotyczących Zamówień Publicznych, jak również w innych dziedzinach prawa – w szczególności zagadnieniach biznesowych, to serdecznie zapraszam Cię do bezpośredniego kontaktu.


{ 0 komentarzy }

Prawo upadłościowe – nowy blog prawniczy

Jakub Baraniewski, 15 października 2012

Miło mi poinformować, że powstał nowy  blog adwokata Wojciecha Piłata, zajmujący się prawem upadłościowym: http://www.prawo-upadłościowe.pl

Blog ma celu informowanie o tym, jak wskrzesić upadające przedsiębiorstwo w skutek przeprowadzenia postępowania naprawczego.

 

W dzisiejszych trudnych czasach jest to wiedza szczególnie cenna, ponieważ „mądrze” przeprowadzona upadłość może być jedynym racjonalnym ratunkiem dla przedsiębiorcy znajdującego się w trudnej sytuacji finansowej.

Serdecznie polecam blog i Kancelarię, z którą stale współpracujemy.


{ 0 komentarzy }

Wykonanie zamówienia a błędy w projekcie

Jakub Baraniewski, 3 października 2012

Coraz częściej zgłaszają się do mnie klienci od których Zamawiający żąda usunięcia wad usterek, które nie wynikają z winy Wykonawcy lecz z błędnego przygotowania dokumentacji projektowej.

Dla przykładu:

1) Wykonawca wybudował budynek ściśle wg. wskazań SIWZ i dokumentacji technicznej. Po roku pęka konstrukcja budynku ze względu na błędnie wykonany projekt, poprzedzony wcześniejszą nierzetelną ekspertyzą geologiczną terenu. Na danym podłożu należałoby wybudować budynek w innej technologii niż technologia wskazana w Zamówieniu.

Wykonawca wybudował budynek zgodnie z zamówieniem, więc nie ponosi odpowiedzialności za wady powstałe w wyniku wskazania niewłaściwej technologii do budowy tego budynku.

2) Wykonawca wybudował drogę – zjazd z autostrady, który „nie trafia” w drogę, do której miał prowadzić.

Jeżeli drogę wykonał zgodnie z projektem nie odpowiada za powstały stan faktyczny – przebudowa zjazdu autostrady może oczywiście zostać wykonana nawet przez tego samego wykonawcę ale w ramach robót dodatkowych za odrębnym wynagrodzeniem.

Zamawiający często maja problem z błędną dokumentacją projektową, a najłatwiejszym sposobem rozwiązania problemu jest nakłanianie Wykonawcy robót do usunięcia usterek.

Ostateczny efekt nie jest zgodny z oczekiwaniami – więc winny jest Wykonawca robót. Jego najłatwiej „postawić w szachu”:

nie odbierzemy robót

nie zapłacimy wynagrodzenia

rozgłosimy ,że jesteście nierzetelni itp…

Znacznie trudniej jest przyznać się do błędu na etapie projektowania i znacznie trudniej pociągnąć do faktycznej odpowiedzialności za szkodę projektanta.

Dlaczego trudniej ?

Firmy budowlane i drogowe (mimo trudnej sytuacji rynkowej) są bardziej wypłacalne od projektantów, których ubezpieczenie OC często wynosi tylko kilkadziesiąt tysięcy złotych a projektują obiekty o wartości dziesiątek lub nawet setek milionów złotych

Wykonawco, jeżeli wykonałeś zamówienie zgodnie ze wskazaniami technologicznymi projektu budowlanego (w tym projektu drogi) nie pozwól się zmusić do ponoszenia konsekwencji za cudze błędy.

O ile wystawiony przez Ciebie dokument gwarancyjny nie rozciąga Twojej odpowiedzialności na wady tkwiące w projekcie, lub w ogóle nie wystawiłeś oddzielnego dokumentu gwarancji, odpowiadasz wyłącznie za wady tkwiące w wykonanym  przez Ciebie przedmiocie Zamówienia.


{ 0 komentarzy }

Odwołanie poniżej „progów unijnych”

Jakub Baraniewski, 3 września 2012

Coraz częściej zgłaszają się do mnie wykonawcy, których oferta zajęła drugie miejsce w przetargu o wartości zamówienia poniżej tzw. „progów unijnych”a podmiot nie został wykluczony ani jego oferta nie została odrzucona.

Niestety w takiej sytuacji nie przysługuje Ci odwołanie.

W chwili obecnej „progi unijne” wynoszą:

Dla usług i dostaw:

130 000 euro, 200 000 euro, lub 400 000 euro, w zależności od rodzaju podmiotu udzielającego zamówienia

Dla robót budowlanych

5 000 000 euro

 

W takim przypadku odwołanie przysługuje wyłącznie od następujących czynności zamawiającego.
1) wyboru trybu negocjacji bez ogłoszenia, zamówienia z wolnej ręki lub zapytania o cenę;
2) opisu sposobu dokonywania oceny spełniania warunków udziału w postępowaniu;
3) wykluczenia odwołującego z postępowania o udzielenie zamówienia;
4) odrzucenia oferty odwołującego.

 

W praktyce oznacza to, że odwołanie od decyzji w postaci wyboru najkorzystniejszej oferty  przysługuje wykonawcy (w przetargu, w którym brał udział) wyłącznie w przypadku jego wykluczenia i odrzucenia jego oferty.

 

Ustawodawca w „małych przetargach” uznał, że ważniejsza od prawidłowości i wszechstronności oceny ofert jest szybkość i sprawność postępowania.

 

Odwołanie może Ci również przysługiwać od błędnego wyboru trybu postępowania oraz od opisu sposobu oceny spełniania warunków udziału w postępowaniu.

 

Odwołania te wnosi się po opublikowaniu w/w opisu lub po ogłoszeniu o zamiarze zawarcia umowy w wyniku przeprowadzeniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w niewłaściwym trybie.

 

Ale o tym innym razem….

 

Warto zatem żebyś monitorował wszelkie ogłoszenia dotyczące zamówień publicznych w Twojej branży.

 

Pamiętaj, że po rozstrzygnięciu „małego” przetargu odwołanie zasadniczo przysługuje tylko w przypadku wykluczenia i odrzucenia oferty.


{ 1 komentarz }

Odwołanie – wysokie koszty

Jakub Baraniewski, 31 sierpnia 2012

Ostatnio zgłasza się do mnie sporo osób, z różnych części Polski, w sprawach stosunkowo niewielkich przetargów (ok.100 – 200 tys. zł.

Najczęściej  – w mojej ocenie – ich stanowisko w sprawie jest zasadne.

Wszyscy oczywiście są bardzo „zapaleni” do składania odwołania.

Do czasu uświadomienia im wysokości kosztów postępowania i konieczności poniesienia ich natychmiast.

Wpis od odwołania wynosi od 7 500 zł do 20 000 zł i są to „sztywne” kwoty, nie stanowiące ułamka od wartości przedmiotu sporu.

Oczywiście w przypadku powodzenia koszty te ponosi ostatecznie Zamawiający. Jednakże niestety nigdy nie ma 100 % pewności wygranej.

O ile przypadku dużych przetargów „sztywne” stawki wpisu działają na korzyść Wykonawców to w mniejszych przetargach są one dużą barierą dla mniejszych podmiotów.

W odróżnieniu od postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, w sprawach sądowych przedsiębiorca walczy o swoje pieniądze (cała należną mu kwotę) – więc o wiele chętniej podejmuje ryzyko ponoszenia kosztów opłaty od pozwu w wysokości 5% od wartości przedmiotu sporu.

Natomiast w przetargu walczy o szansę zysku na poziomie od kilku do kilkudziesięciu procent wartości zamówienia…

Niestety tak wysokie koszty odwołania sprawiają, że Zamawiający często przeprowadzają „małe” postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w sposób „nie do końca” odpowiadający przepisom PZP.

Być może warto byłoby omówić ten problem z organizacjami zrzeszającymi przedsiębiorców i poczynić kroki w kierunku uzmysłowienia tego problemu „decydentom”.

 

 


{ 0 komentarzy }

Gwarancja ubezpieczeniowa przeszkodą w zawarciu umowy

Jakub Baraniewski, 3 sierpnia 2012

Ostatnio dociera do mnie coraz więcej sygnałów o problemach z zabezpieczeniem należytego wykonania zamówienia publicznego w formie gwarancji ubezpieczeniowej.

Zamawiający umieszczają w SIWZ jako jedną z form zabezpieczenia gwarancję ubezpieczeniową bez podawani jej szczegółowej treści lub wzoru.

Następnie kiedy wybrany w przetargu Wykonawca przedstawia standardowy wzór gwarancji ubezpieczeniowej stosowany przez ubezpieczyciela, Zamawiający oświadcza, że nie akceptuje tego wzoru i wprowadza w nim zmiany, które jego zdaniem lepiej zabezpieczają interesy Skarbu Państwa.

Ubezpieczyciele nie chcą się się zgodzić na tak radykalną konstrukcję gwarancji. Poza tym twierdzą, że ustalali już wcześniej standardowe wzory gwarancji ubezpieczeniowej z jednostkami nadrzędnymi nad Zamawiającym.

Warto zauważyć, że ubezpieczycieli, którzy jeszcze udzielają gwarancji ubezpieczeniowych w kluczowych obecnie dla zamówień publicznych branżach (budownictwo, drogi) zostało już bardzo niewielu.

W efekcie takich działań Zamawiającego, jeżeli Wykonawca nie złoży zabezpieczenia w gotówce, nie dochodzi do zawarcia umowy. Zdaniem Zamawiającego  oczywiście z przyczyn leżących po stronie Wykonawcy. Zamawiający zaprasza do zawarcia umowy następnego w kolejności Wykonawcę i zatrzymuje wadium niedoszłego Wykonawcy.

W moim przekonaniu praktyka taka jest nie tylko pozbawiona podstaw prawnych ale także wysoce szkodliwa właśnie z punktu widzenia interesów Skarbu Państwa.

Po pierwsze zamówienie realizowane jest przez podmiot, którego oferta nie została uznana za najkorzystniejszą.

Po drugie skłonienie Zamawiającego do wniesienia zabezpieczenia w gotówce „sciąga” pieniądze z rynku, których w obecnej sytuacji gospodarczej i tak jest znaczny deficyt.

Po trzecie Zamawiający nie ma prawa do zmiany warunków zamówienia publicznego określonych w ogłoszeniu i SIWZ i naraża się na roszczenia odszkodowawcze.

Skoro Zamawiający nie określił wzoru gwarancji ubezpieczeniowej to powinien przyjąć gwarancję w takiej formie w jakiej standardowo proponuje ubezpieczyciel.

Nie istnieje co prawda ustawowa definicja gwarancji ubezpieczeniowej.

Jednakże – najkrócej rzecz ujmując, jej treść sprowadza się do zagwarantowania wypłaty przez gwaranta (zakład ubezpieczeń) na rzecz beneficjenta gwarancji (gwarantariusza) określonego świadczenia pieniężnego na wypadek zajścia wymienionego w gwarancji zdarzenia.

Jeżeli zatem proponowany przez zakład ubezpieczeń wzór gwarancji, stosowany dotychczas w praktyce, spełnia w/w warunki to Zamawiający nie powinien stawiać dodatkowych warunków dotyczących treści gwarancji, w szczególności gdy nie stawiał tych warunków na etapie ogłaszania przetargu.

Jak temu zaradzić ?

Zgłoś gotowość do zawarcia umowy w ustalonym terminie, przedstaw gwarancję ubezpieczeniową o treści standardowo proponowanej przez zakład ubezpieczeń (ważne żeby gwarancje o takiej treści były już stosowane w praktyce).

Jeżeli Zamawiający odmówi podpisania umowy, zażądaj zwrotu wadium a następnie możesz żądać odszkodowania z tytułu utraconego zysku z niezawartej umowy.

Najważniejsze żebyś nie dał się zmusić do rezygnacji z zawarcia umowy z Twojej inicjatywy i należycie udokumentował, fakt że nie doszło do zawarcia umowy z winy Wykonawcy, który zmienia warunki przetargu po jego rozstrzygnięciu.


{ 1 komentarz }

GDDKiA zapłaci podwykonawcom

Jakub Baraniewski, 25 lipca 2012

Jest szansa na powstrzymanie domina upadłości wśród podwykonawców autostrad.

Lada dzień  Prezydent powinien podpisać ustawę o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców, wynikających z realizacji udzielonych zamówień publicznych.

 

Przedsiębiorca będzie mógł zgłosić Generalnemu Dyrektorowi należność, która przysługuje mu od wykonawcy:

1) który zalega z zapłatą za zrealizowane i odebrane prace co najmniej 30 dni albo

2) wobec którego ogłoszono upadłość albo sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości na podstawie art. 13 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze.

 

Wnioski do GDDKiA o wypłatę prawdopodobnie będzie można składać już w sierpniu. Warto więc już je przygotować.


{ 0 komentarzy }

Nowy blog prawniczy

Jakub Baraniewski, 20 lipca 2012

Z przyjemnością informuję, że do grona polskich blogów prawniczych dołączył blog
Roberta Ratajczaka o prawie autorskim. Koniecznie zajrzyj tutaj: http://www.Prawo-Autorskie-Blog.pl.


{ 2 komentarzy }

Zamówienia publiczne a upadłość

Jakub Baraniewski, 6 lipca 2012

Czy przedsiębiorca wobec którego ogłoszono upadłość może brać udział w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego ?

Pytanie to pada coraz częściej w związku z głośnymi upadłościami w branży budowlanej i drogowej – HYDROBUDOWA POLSKA S.A, Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych S.A.  z Kędzierzyna-Koźla, Dolnośląskie Surowce Skalne S.A.

Przedsiębiorstwa funkcjonujące w tych branżach w przeważającej części „żyją” z zamówień publicznych.

Ogłoszenie upadłości zasadniczo wyklucza oferenta z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego

ALE

W przypadku ogłoszenia upadłości z możliwością zawarcia układu i zawarcia układu zatwierdzonego prawomocnym postanowieniem sądu, przedsiębiorca nadal ma możliwość startowania w przetargach.

Prawo Zamówień Publicznych

„Art. 24. Z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się:

2) wykonawców, w stosunku do których otwarto likwidację lub których upadłość ogłoszono, z wyjątkiem wykonawców, którzy po ogłoszeniu upadłości zawarli układ zatwierdzony prawomocnym postanowieniem sądu, jeżeli układ nie przewiduje zaspokojenia wierzycieli przez likwidację majątku upadłego;”

W praktyce zatem ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu wyłącza przedsiębiorcę z udziału w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego jedynie na okres kilku miesięcy.

Biorąc zatem pod uwagę sezonowość pracy w w/w branżach zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości (oczywiście układowej) w okresie zmniejszonej aktywności zamawiających w prowadzeniu postępowań o udzielanie zamówień publicznych wcale nie musi skutkować paraliżem funkcjonowania firmy.

Zgłoszenie natomiast wniosku o ogłoszenie upadłości i zawarcie układu z wierzycielami może doprowadzić zredukowania zobowiązań (Hydrobudowa S.A. zaproponowała redukcję nawet o 56%), anulowania odsetek oraz rozłożenia w czasie spłaty zobowiązań.

Pomijając  konsekwencje dla członków zarządu spółek związane z niezgłoszeniem wniosku o upadłość, może ona wbrew swojej nazwie doprowadzić do uzdrowienia finansów przedsiębiorcy.

Nie bój się więc upadłości w kryzysie :)


{ 0 komentarzy }

Dialog techniczny nowelizacja PZP

Jakub Baraniewski, 14 czerwca 2012

Zamawiający często borykają się z problemami dotyczącymi opisu przedmiotu zamówienia.

W szczególności problematyczne są opisy przedmiotów, w których wykorzystywane są skomplikowane rozwiązania technologiczne. Jednakże często – wydawałoby się prosty – opis zamawianego samochodu dostarcza wiele trudności.

Nie można przecież wymagać od Zamawiającego posiadania wiedzy technicznej z każdej dziedziny.

Szpital o budownictwie, Miasto o motoryzacji…?

Przed sporządzeniem opisu przedmiotu zamówienia należałoby skonsultować to z fachowcami – praktykami a nie ze specjalistą od sporządzania SIWZ w każdej dziedzinie.

Specjalista oczywiście radzi sobie jak potrafi. Szuka informacji w internecie, konsultuje opis ze szwagrem budowlańcem i stryjem mechanikiem samochodowym ;). Jednakże pomimo dobrej woli specjalisty trudno uznać taki sposób konstruowania opisu przedmiotu zamówienia za profesjonalny.

 Przepisy i orzecznictwo „europejskie” dopuszczają stosowanie dialogu technicznego. Polskie ustawodawstwo też tego  nie zabrania. Jednakże Zamawiający w obawie przed zarzutami „ustawiania przetargów” niezwykle rzadko kontaktują się z fachowcami mogącymi być potencjalnymi wykonawcami.

Efektem tego strachu są błędnie lub nieprecyzyjnie sporządzone opisy przedmiotu zamówienia.

Wykonawca wygrywa przetarg zawiera umowę, a potem zaczynają się problemy:

Błędy w projekcie, które uniemożliwiają realizację inwestycji

Opisana technologia wyszła z użycia

Materiały wskazane w SIWZ są nie dostosowane do danej inwestycji itp…

W wyniku takiego nieprecyzyjnego zamówienia Zamawiający nie dostaje tego o co mu chodziło – bo nie miał odpowiedniej wiedzy technicznej żeby to opisać a Wykonawca ma problem z rzetelnym wywiązaniem się z umowy.

Remedium na te wszystkie niedogodności jest wspomniany wyżej „Dialog techniczny” czyli doradztwo i udzielanie informacji niezbędnych do sporządzenia opisu przedmiotu zamówienia, przez fachowców – potencjalnych wykonawców.

Planowana nowelizacja PZP po raz pierwszy w polskim ustawodawstwie ma regulować kwestie dialogu technicznego.

Dodaje ona art. 31a- 31c, które mają regulować kwestie dialogu technicznego oraz zmienia art 24 ust 2 pkt 1 PZP pozwalając na wzięcie udziału w ubieganiu się o zamówienie publiczne przez podmioty, które doradzały w toku dialogu technicznego.

W moim przekonaniu jest to bardzo korzystna dla interesu publicznego regulacja, która wreszcie pozwoli na uniknięcie wyżej opisanych paradoksów i  kłopotów.

Wspomniana nowelizacja przewiduje jeszcze kilka roztropnych rozwiązań np. dotyczących ograniczeń w wykluczaniu Wykonawców, ale o tym następnym razem…

Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz ustawy o koncesji na roboty budowlane lub usługi, przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 8 maja 2012 r., został skierowany do Sejmu w dniu 4 czerwca 2012r.


{ 0 komentarzy }

Strategy, desing, marketing & support by web.lex